fbpx
22 403 77 03, 693 445 280
biuro@kancelaria-praga.pl

Blog

Opieka nad dzieckiem. Jak ojcowie o nią walczą?

Opieka nad dzieckiem. Jak ojcowie o nią walczą?

    Sądy chętniej przyznają opiekę matkom! Czy to prawda?

    Opieka nad dzieckiem to poważna sprawa. Czy sądy rzeczywiście  chętniej i częściej przyznają tą opiekę matkom?

    Tak dlatego, że ojcowie częściej rezygnują z walki o przyznanie im tej opieki. Dodatkowo pokutuje niestety u wielu sędziów przekonanie, iż lepsze predyspozycji wychowawcze ma matka. Zwłaszcza w okresie wczesnego dzieciństwa. I tu jest często pies pogrzebany. Zwłaszcza gdy konflikt o miejsce pobytu dziecka dotyczy właśnie dziecka poniżej 5 – go roku życia.

    Opieka nad dzieckiem we wczesnym dzieciństwie

    Określenie miejsca pobytu dziecka przy matce i powierzenie jej pełni praw rodzicielskich we wczesnym dzieciństwie niestety ugruntowuje tę sytuację. Ojciec zwykle nie ma szans na zmianę tej sytuacji i uzyskanie opieki nad dzieckiem w późniejszym wieku dziecka. Trudno sobie wyobrazić zmianę decyzji sądu w okresie gdy dziecko przekroczy umowny próg 5 lat i zajmowanie się nim mogłoby być teoretycznie wykonywane przez ojca. Aby tak się stało matka musiałaby  nieprawidłowo wykonywać swoje obowiązku zaś ojciec po zbadaniu jego sytuacji osobistej winien dawać większą od matki rękojmię sprawowania należytej opieki. Taka sytuacja jednak należy do rzadkości. A więc w sytuacji walki dotyczącej dziecka we wczesnym wieku dzieciństwa ojcowie z reguły skazani są na przegraną.

    Nie musi i nie jest to regułą. Można sobie wyobrazić wyjątkową sytuację, gdy ciężar wychowawczy już od samego dzieciństwa spoczywa na ojcu i wówczas istnieje szansa na przyznanie ojcu roli rodzica wiodącego. Niemniej jednak jest to wyjątek. Opieka nad dzieckiem sprawowana przez ojca od wczesnego dzieciństwa jest jednak możliwa!

    Kiedy ojciec ma szansę na powierzenie sprawowania opieki nad dzieckiem?

    Najczęściej szansę na powierzenie ojcu opieki nad małoletnim dzieckiem pojawia się wówczas gdy dziecko osiągnie określony wiek. Chodzi o wiek, w którym sprawowanie tejże opieki może odbywać się bez przeszkód przez każdego z rodziców. W praktyce to wiek 4 – 5 lat. Co ważniejsze istotne jest aby ta opieka sprawowana przez ojca była realizowana z całą pieczołowitością. Efektem tego winna być pogłębiona więź z ojcem jak również brak zarzutów co do jego metod wychowawczych. Taka postawa jak najbardziej sprzyja temu aby określić miejsce zamieszkania przy ojcu i jemu powierzyć pełnię władzy rodzicielskiej. Najbardziej jednak przekonującym argumentem za określeniem tegoż miejsca przy ojcu i powierzeniem mu pełni władzy rodzicielskiej jest wykazanie tegoż w praktyce.

    Jak ojciec ma przekonać sąd, iż dziecko winno mieszkać z nim i jemu winna zostać powierzona opieka nad dzieckiem i pełnia władzy rodzicielskiej?

    Co jednak zrobić gdy dziecko mieszka z matką a ta nie godzi się na dobrowolne nocowanie u ojca, spędzanie z nim weekendów nie mówiąc już o opiece naprzemiennej? Matka godzi się zwykle na kontakty ale bardzo ograniczone.

    U ojca pojawia się pokusa odebrania dziecka od matki i jego alienacji od niej. Taka postawa nie zasługuje oczywiście na aprobatę niemniej jednak jest w świadomości wielu ojców jedyną formą do przekonania sądu, iż są oni w stanie wykonywać swoje obowiązki rodzicielskie należycie. W tej materii nie ma dobrych rozwiązań. Z jednej strony brak porozumienia pomiędzy rodzicami co do tego aby wdrożyć opiekę naprzemienną skazuje takie żądanie w sądzie na fiasko. Z drugiej strony żądanie zmiany miejsca zamieszkania dziecka przy ojcu przy utrwalonym zamieszkiwaniu z matką godziłoby w dobro dziecka. Po co zmieniać dziecku miejsce zamieszkania skoro tam gdzie mieszka jest mu dobrze i ma zaspokojone wszystkie potrzeby. Rozwiązaniem pozostają zatem dla ojca „tylko” szerokie kontakty z dzieckiem. Pytanie jak będą realizowane w praktyce jest osobną kwestią. Nie jest to oczywiście szczyt marzeń dla wielu ojców.

    Opieka nad dzieckiem a uprowadzenie rodzicielskie

    Część ojców w takiej sytuacji decyduje się na siłowe rozwiązanie polegające na zabraniu dziecka do swojego miejsca zamieszkania i alienacji od matki. Taka postawa jest daleka od pożądanej. Dziecko traci często orientację co do tego jak odnaleźć się w tej sytuacji. Reakcje mogą być rozmaite i zależą od wieku dziecka, jego osobowości, dojrzałości emocjonalnej i dotychczasowych związków z matką i ojcem.

    Dziecko mające dobre relacje z ojcem zwykle dobrze odnajduje się w jego miejscu zamieszkania. Jeśli tak jest to jest to podstawowy miernik istnienia silnych więzi dziecka z ojcem. Czasami dziecko chce jednak powrotu do matki i tę potrzebę wyraża lub skrywa. Jeśli ta skrywana potrzeba ujawni się w trakcie badania przez psychologów z OZSS będzie istotnym argumentem dla sądu o tym aby dziecko ojcu odebrać. Jeśli jednak faktyczne wykonywanie władzy rodzicielskiej przez ojca się utrwali a dziecko w trakcie badania nie wskaże jednoznacznie, że wolałoby mieszkać z matką –postawi to sąd przed trudnym wyborem.

    Z jednej strony na potępienie będzie zasługiwało siłowe przejęcie dziecka i alienacja od matki z drugiej strony wysokie kwalifikacje ojca i właściwe sprawowanie pieczy nad dzieckiem przemawiające za tym aby nie fundować dziecku kolejnej bolesnej dla niego zmiany miejsca zamieszkania. Jak wiemy żaden sąd nie kwapi się (i słusznie) do tego aby zmieniać miejsce zamieszkania dziecka, w którym prawidłowo funkcjonuje.

    Jeśli dziecko ma należyte relacje z rodzicem, u którego przebywa, rodzic ten zapewnia dziecku wszystkie potrzeby: materialne, edukacyjne, ogólnorozwojowe, emocjonalne, społeczne – zmiana tego stanu rzeczy zwykle nie będzie służyć dobru dziecka. I to nawet przy negatywnej ocenie siłowego przejęcia dziecka Tym kryterium sąd będzie się kierował podejmując decyzję, o tym komu przyznać rolę rodzica wiodącego.

    Jak zatem walczyć o rolę rodzica wiodącego nie dopuszczając się działań siłowych?

    Otóż remedium jest zapewnienie sobie od narodzin dziecka bliskich z nim relacji poprzez osobiste zaangażowanie w opiekę i budowanie więzi. Ojciec winien mieć nie tylko kwalifikacje teoretyczne, ale także praktyczne. Przed decyzją o zmianie miejsca zamieszkania winien zabiegać od razu o określenie miejsca zamieszkania przy nim. Utrwalenie bowiem miejsca zamieszkania u matki niejako stawia go częstokroć na przegranej pozycji w walce o zmianę miejsca zamieszkania i powierzenie wykonywania władzy rodzicielskiej.

    Czy żądanie matki opieki naprzemiennej to dobre rozwiązanie?

    W takiej sytuacji matka może żądać powierzenia wykonywania władzy rodzicielskiej sobie z ograniczeniem władzy rodzicielskiej ojca. Matka może także wyjść z inną propozycją. Może ona żądać ustanowienia opieki naprzemiennej. W sytuacji zaostrzonego konfliktu zwykle takie żądanie nie znajdzie akceptacji u sądu. Nie  można jednak wykluczyć, iż stopień emocji opadnie i rodzice dla dobra dziecka zaczną się porozumiewać w kierunku opieki naprzemiennej.

    Kiedy opieka naprzemienna się sprawdzi?

    Należy jednak pamiętać, iż opieka naprzemienna nie zawsze jest dobra dla każdego dziecka. Tylko dzieci, które mają silną więź z każdym z rodziców, każdy z rodziców ma odpowiednio wysokie kwalifikacje wychowawcze a zarazem samo dziecko nie ma problemu z zamieszkiwaniem u jednego czy drugiego z rodziców wówczas opieka naprzemienna może być dobrym rozwiązaniem.  Dzieci, które za każdym razem muszą niejako zaadoptować się do mieszkania u drugiego rodzica nie będą szczęśliwe z opieki naprzemiennej. Dzieci takie bowiem najczęściej mają większe skłonności do utożsamiania poczucia bezpieczeństwa z jednym miejscem zamieszkania. Z miejscem, w którym są ich meble, zabawki, książki, miejsca zabaw itp.

    Na taką propozycje matki (opieki naprzemiennej) warto się zastanowić poddając badaniu właśnie osobowość dziecka, jego preferencje oraz to jaki potencjalnie wpływ może wywrzeć takie właśnie ukształtowanie pieczy nad nim.

    Opieka nad dzieckiem w postaci naprzemiennej a konflikt lojalnościowy u dziecka

    Szczególnie ważnym jest aby opieka nad dzieckiem w postaci opieki naprzemiennej nie wytwarzała u dziecka wewnętrznego konfliktu lojalnościowego.  Dziecko nie powinno mieć stale dylematu jak się zachować będąc w domu jednego z rodziców. Czy jak jest z mamą to jest córeczką/synkiem mamusi a jak jest u taty to jest tylko córeczką/synkiem tatusia? Stwierdzenie takiego zagrożenia przez psychologa winno eliminować możliwość orzeczenia opieki naprzemiennej. Opieka naprzemienna jak każde inne ukształtowanie władzy rodzicielskiej winno służyć dobru dziecka a z pewnością temu nie służy ciągłe dokonywanie wyborów wobec kogo ma być lojalne.

    Zatem opieka naprzemienna sprawdzi się, jeśli rodzice będą wobec siebie wykazywali odpowiedni poziom szacunku. Ten szacunek wobec drugiego rodzica powinni prezentować w relacjach z dzieckiem.  Aby opieka nad dzieckiem w tej postaci (naprzemienna) miała rację bytu rodzice winni uzgadniać wspólnie wszelkie kwestie dotyczące dziecka. Nie powinni kwestionować decyzji drugiego rodzica czy nie deprecjonować osoby drugiego rodzica w inny sposób. Tylko wówczas dziecko będzie dobrze się czuło zarówno przebywając z jednym czy z drugim rodziców. Nie będzie miało dylematów czy swoim zachowaniem nie rani drugiego albo dylematów przed ukrywaniem tego co się dzieje u drugiego. Innymi słowy świat wartości i postawa każdego z rodziców wobec dziecka powinna być podobna aby opieka naprzemienna zafunkcjonowała z korzyścią dla dziecka.

    Więcej o kwestiach dotyczących dzieci znajdziesz tutaj oraz na naszym BLOG`u. Zapraszamy do odwiedzenia naszej wizytówki w google.

    Autor: radca prawny Marcin Budziak

    Tags: , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , ,