Blog

Jak walczyć z przewlekaniem procesu? Skarga na przewlekłość postępowania

Jak walczyć z przewlekaniem procesu? Skarga na przewlekłość postępowania

Skarga na przewlekłość postępowania stała się w ostatnim czasie popularnym instrumentem wykorzystywanym przez sfrustrowane strony w ciągnących się latami procesach sądowych tak cywilnych, jak i karnych. Warto jednak zauważyć, że nie każda przewlekłość będzie uznana za przewlekłość w rozumieniu ustawy z 17 czerwca 2004 r. o skardze na naruszenie prawa strony do rozpoznania sprawy w postępowaniu sądowym bez nieuzasadnionej zwłoki. Jakie warunki muszą zostać zatem spełnione by skutecznie uwzględniono skargę na przewlekłość? Otóż sama długotrwałość procesu nie wystarczy…

Z założenia skarga na przewlekłość ma charakter wstępny i stanowi doraźną interwencję przeciwdziałającą trwającej przewlekłości postępowania. Jej celem jest wymuszenie nadania sprawie odpowiedniego biegu. Nie bez znaczenia jest jednak perspektywa uzyskania przynajmniej symbolicznego odszkodowania. I tak, w zależności od ilości uchybień proceduralnych oraz łącznego czasu trwania postępowania – w tym na skutek tych właśnie uchybień i błędów, odszkodowanie to może wynieść od 2.000 zł do 20.000 zł. Kierując się jednak perspektywą finansowej rekompensaty, nie zapominajmy o warunkach formalnych jakie należy spełnić, by skarga została skutecznie przyjęta do rozpoznania.

Po pierwsze, skarga podlega opłacie w wys. 200 zł – od każdego skarżącego. Po drugie, treść skargi musi zawierać (pod rygorem odrzucenia skargi) żądanie stwierdzenia przewlekłości postępowania w sprawie, której skarga dotyczy wraz z przytoczeniem okoliczności, które uzasadniają to żądanie. Brak wskazania w skardze żądania lub jego uzasadnienia, skutkować będzie odrzuceniem skargi bez wezwania do uzupełniania jej braków.

Czym mają być zatem okoliczności uzasadniające żądanie? Otóż nie tylko ubolewaniem nad przeciągającym się procesem, ale ścisłym odwołaniem się do akt sprawy. I tak, treść skargi powinna wymieniać wszystkie uchybienia / zaniechania sędziego, które w naszej ocenie doprowadziły do przewlekłości. Sam fakt odstępu kilku miesięcy pomiędzy rozprawami nie uzasadnia jeszcze skargi – znaczne, nawet 5-8 miesięczne odstępy pomiędzy rozprawami stanowią już swego rodzaju standard w sądach większych miast. Podobnie, przewlekłość spowodowana działaniami przeciwnika jak np. niestawianie się na rozprawy, generowanie nowych wniosków dowodowych czy zaskarżanie postanowień o wynagrodzeniu dla biegłego itp.– wykluczają polemikę z tak pojmowanym długotrwałym procesem.

Fakt wystąpienia nawet bezsprzecznej przewlekłości nie musi bowiem skutkować wypłatą odszkodowania. Aby do tego doszło należy przeanalizować poszczególne decyzje sędziego: zarządzenia, postanowienia, protokoły rozpraw, a nawet reakcje Sądu na niestawiennictwo świadków/ stron czy biegłych.

Z doświadczenia naszej kancelarii wynika, że skuteczność skargi uzależniona jest właśnie od wnikliwej analizy akt sprawy pod kątem każdej z czynności sędziego referenta, względnie czynności wykonawczych samego sekretariatu wydziału, w którym nasza sprawa jest prowadzona. Zaniedbań sądów jest wbrew pozorom bardzo wiele, kluczowa jest tu znajomość procedury by wytknąć wadliwości w jej przestrzeganiu. W pewnym sensie, brak pomysłu sędziego na merytoryczne rozpoznanie sprawy, a co za tym idzie błędne decyzje na granicy merytorycznego orzekania – niezwykle często rzutują na przewlekłość procesu sądowego. Dostrzeżenie jednak tak pojmowanej wadliwości nie jest łatwe – bowiem co do zasady skarga na przewlekłość nie jest środkiem do merytorycznego kwestionowania orzeczeń sądowych. Dla przykładu, nie będzie rzutować na przewlekłość (w rozumieniu ustawy) fakt uchylenia zapadłego w sprawie orzeczenia i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania w wyniku stwierdzonej nieważności postępowania.

Przykładowe przypadki bezsprzecznej przewlekłości dostarczyć nam może orzecznictwo:

  • Błędy w techniczno – organizacyjnym w planowaniu i prowadzeniu rozprawy;
  • Blisko 4 miesięczny okres oczekiwania na wydanie nieprawomocnego postanowienia o stwierdzeniu niewłaściwości rzeczowej Sądu;
  • długie, nieuzasadnione przerwy pomiędzy kolejnymi czynnościami procesowymi albo też całkowite niepodejmowanie pewnych czynności;
  • nieprawidłowe założenie, że sprawy obszerniejsze będą rozpoznawane w postępowaniu odwoławczym po upływie roku od wniesienia, a sprawy mniej obszerne – bez zwłoki;
  • realna perspektywa powstania nieuzasadnionej zwłoki w przyszłości;
  • upływ ponad dwunastu miesięcy od czasu złożenia apelacji do wpływu skargi na przewlekłość;
  • uchylenie wyroku sądu pierwszej instancji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania niezgodnie z art. 386 § 2 i 4 KPC;
  • dokonywanie czynności w sposób nieefektywny albo działanie jedynie pozorujące podejmowanie czynności w sprawie

Na koniec warto podkreślić, iż wbrew argumentacji wielu prezesów sądów – odpierających zarzuty skargi, przewlekłości nie usprawiedliwia trudna sytuacja kadrowa danego sądu, czy też długotrwałe zwolnienie lekarskie po stronie sędziego referenta. Przyjmuje się bowiem, iż na Państwie Polskim spoczywa obowiązek zorganizowania i stworzenia warunków należytego sprawowania władzy jurysdykcyjnej, w tym zapewnienia optymalnej obsady kadrowej, urzeczywistniających konstytucyjny postulat rozstrzygania spraw sądowych w rozsądnych terminach.

Monika Krajewska – Budziak

Tags: , , , , , , , , , , , , ,